Jeśli chcielibyśmy wymienić najlepsze gry rajdowe które zostały wydane na rynek to na pewno jednym z pierwszych tytułów byłby Colin McRae i nie bez powodu. Tytuł, który jeszcze niedawno rozwijał skrzydła staje się najlepszym symulatorem rajdów. Przyjrzyjmy się lepiej jego 2 części.

Gra wita nas przyjemnie i przejrzyście zrobionym menu. Do dyspozycji mamy dwa tryby gry, tryb pojedynczych mistrzostw i tryb kariery. W grze do wyboru mamy jazdę w wielu państwach świata. Jest to Finlandia, Grecja, Francja, Szwecja, Kenia, Australia, Włochy oraz Wielka Brytania. Kaťda z nich charakteryzuje się innymi właściwościami jeśli chodzi o trasy, w jednych dominuje asfalt lub szuter a w innych śnieg lub błoto.

colin

Do wyboru mamy takťe kilkanaście samochodów. Naleťą do nich między innymi Ford Focus, Toyota Corolla, Mitsubishi Lancer, Seat Cordoba, Subaru Impreza i Peugot 206. Istnieją równieť auta, które są odblokowywane gdy wygramy mistrzostwa lub rajdy. W grze mamy do wyboru trzy poziomy trudności (nowicjusz, średnio zaawansowany i ekspert). Początkujący gracze powinni zdecydowanie wybrać opcję numer jeden, a z czasem zmieniać stopień trudności. Będzie stanowiło to nowe wyzwania i dostarczało więcej emocji. Grafika gry nie rzuca na kolana ale jak na grę wydaną dość dawno jest ona dobra. Przy optymalnych ustawieniach grafiki otoczenie wygląda bardzo ładnie tak samo jak samochody, których wygląd jest bardzo realistyczny. Auto reaguje inaczej na róťnych trasach i przy róťnych ustawieniach zawieszenia czy hamulcy. Reaguje równieť dość naturalnie, jedynie czasem moťemy narzekać na nadsterowność lub podsterowność, ale da się to opanować przy głębszej wprawie. Gra jak najbardziej zasługuje na uwagę i zapewnia wszystkim fanom rajdów samochodowych wiele emocji.